Brak realizmu?
„Nie widzę sensu starania się, by dostarczyć realistyczne gry na Wii” – mówi creative director Red Steel 2, Jason Vandenberghe. Według jego teorii, gracze nie są w stanie docenić takich gier na tej platformie i mimowolnie porównują je do produkcji dedykowanych dużo mocniejszym PS3 oraz 360-tce.

„Po co więc konkurować z Xboxem 360? The Conduit to świetny przykład. Ci goście zrobili bardzo dużo, by wycisnąć sporo z Wii, pokazali imponującą technologię. Na ich miejscu byłbym mocno sfrustrowany. Gracze widzą same minusy, a nie ogrom pracy, jakie włożyłeś w projekt.” [...]
[ Źródło onlygames.pl ]
Wii to naprawdę specyficzna konsola. Coś co wygląda ładnie na papierze i prezentacjach, później z jakiegoś powodu się nie sprzedaje. Nic dziwnego, że twórcy coraz chętniej i częściej wspominają o możliwości przesiadki na konkurencyjne „poważne” platformy do gier. Może wystarczy robić popierdółkowate gry i na nich trzepać kase, a poważne produkcje zostawić samemu Nintendo? No co? Zawsze jakieś wyjście z tej dziwnej sytuacji…
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez Tomasz Doktorski na 23 lutego 2010 o 11:06, i jest w kategorii Newsy. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |















